Audytor efektywności energetycznej to, obok certyfikatora, zupełnie nowy zawód w branży energetycznej. Związany jest on z wdrażaniem w życie unijnej Ustawy o efektywności energetycznej (z 8 kwietna 2010 roku). Kto może zostać takim audytorem? Co będzie należało do jego obowiązków? Zgodnie z 29 art. Projektu Ustawy o efektywności energetycznej audytor energetyczny musi być pełnoletni, mieć nieograniczoną zdolność do czynności prawnych i pełnię praw publicznych, posiadać dyplom (na poziomie magistra) ukończenia studiów o kierunku technicznym oraz zdany egzamin państwowy wieńczący specjalistyczne szkolenie. Nie może mieć natomiast na swoim koncie wyroków skazujących za umyślnie popełnione przestępstwo przeciwko: mieniu (jak np. kradzież), obrotowi gospodarczemu (tzw. pranie brudnych pieniędzy), wiarygodności dokumentów, obrotowi papierów wartościowych i pieniędzy ani przestępstw skarbowych.
Osoba wykonująca zawód audytora energetycznego będzie rodzajem eksperta w dziedzinie efektywności energetycznej. Jednak audytor, w odróżnieniu od certfikatora, będzie ponosił większe konsekwencje swojej ewentualnej pomyłki. Za rażące błędy w sporządzonym przez siebie audycie efektywności energetycznej może bowiem zostać zawieszony w wykonywaniu swoich uprawnień. Nie oznacza to jednak, że utraci on w ten sposób prawo do wykonywania zawodu. Tak kara może być nałożona wyłącznie w wyniku wykreślenia go z rejestru audytorów. Na przykład na skutek odebrania mu praw publicznych prawomocnym wyrokiem sądowym. Albo nałożonym przez sąd zakazem wykonywania zawodu. Lub też z powodu wyroku sądowego za umyślnie popełnione przestępstwa gospodarcze. Wykreślenie z rejestru następuje także na wniosek samego audytora.
Ta zwiększona odpowiedzialność ma swoje uzasadnienie, jako że rola audytora w procesie modernizacji ma ogromne znaczenie. Wykonuje on bowiem audyt efektywności energetycznej, w którym wskazuje optymalne rozwiązania, zwłaszcza z punktu widzenia kosztów realizacji wspomnianej modernizacji Tym samym dostarcza informacje na temat oszczędności energii, które stanowią jednocześnie założenia do projektu budowlanego. Pierwszy audyt jest konieczny do samego złożenia dokumentów umożliwiających stanięcie do przetargu mającego wyłonić przedsięwzięcie służące poprawie efektywności energetycznej (zgodnie z art. 20 ust. 1 uee). Następny audyt sporządzany jest natomiast jako forma kontroli, potwierdzającej oszczędność energii uzyskanej w wyniku realizacji danej inwestycji. Tu warto zauważyć, że każdy ze wspomnianych dokumentów, musi wykonać inny specjalista, co gwarantować ma niezależność wspomnianych ekspertyz.
W dodatku projekt ustawy ostatecznie reguluje również kwestię nabywania, umarzania oraz obrotu giełdowego świadectw efektywności energetycznej, czyli tzw. białych certyfikatów, nierozerwalnie złączoną z audytem energetycznym. Co stanowi jeden z elementów mających na celu wdrożenie postanowień Dyrektywy 2006/32/WE - w sprawie efektywności końcowego wykorzystania energii i usług energetycznych.
Wszystkie powyższe kwestie dowodzą tego, że w toku prac nad wdrożeniem związanych z oszczędnością energii postanowień unijnych, ważne jest, aby powstało w Polsce prawo umożliwiające wspomniane oszczędności. A ustanowienie zawodu audytora wydaje się jednym z niezbędnych do tego narzędzi.
Poleć ten artykuł znajomym